Prawie tak samo ;)

 


Niedziela to w sumie taka sobota a może takie przedłużenie soboty, jest spokojna rodzinna praktycznie spędzamy ją cały czas razem a w związku z tym że w tej chwili jest dużo śniegu no to spędzaliśmy ją na dworze ,na sankach ,na spacerach a w międzyczasie jedliśmy pyszny obiadek wyciskaliśmy soczek to taka nasza nowa tradycja soczek raz z bananem ,jabłkiem ,marchewką ,raz z gruszką ,bananem ,marchewką c,iągle z czymś innym ale myślę że fajne są takie tradycje jak wprowadzasz je razem z dziećmi że jecie zdrowo pijecie zdrowo staracie się zdrowo odżywiać..... Do niedawna jeszcze nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo ważne jest zdrowe jedzenie w życiu każdego człowieka myślę że byłam takim komercyjnym szczurem który im szybciej tym lepiej, ale od niedawna zaczęłam zwracać uwagę generalnie na każdy skład jedzenia ,na to co jemy na to co pijemy, na to co nas otacza to czym się myjemy niby wydaje się to takie głupkowate bo przecież zaraz mam 40 lat i to połowa życia już za mną powinnam generalnie zajmować się tym o wiele wcześniej ale myślę że do czasu kiedy nie byłam chora nie było mi to w żaden sposób potrzebne żyłam po prostu jak każdy człowiek nie zważając na to co się dzieje dookoła mnie szłam tymi drogami co inni i tak czułam się po prostu bezpieczna. Ale od kiedy się pojawiła pani choroba to moje życie diametralnie się zmieniło ja wiem że dla niektórych to choroba to koniec świata koniec życia załamanie nerwowe i wszystko w jednym ale tak naprawdę dla mnie to ta choroba po tylu miesiącach jak jest za mną to odkrycie siebie na nowo to pokazanie mi tego czego do tej pory nigdy nie widziałam , to uczucia które pokazują mi jak bardzo pogubiona była w tym całym świecie jako matka trójki dzieci że tak naprawdę to co do tej pory przeżyłam, to kim byłam , co robiłam to jest nic nie warte,  ta choroba pokazała mi że wszystko co jest we we mnie musi urodzić się na nowo a ja muszę nauczyć się walczyć walczyć o siebie walczyć o swoje emocje tak naprawdę to bardzo chętnie mogłabym opowiadać o tych początkach bo początki były okropne ale teraz po tych 13 miesiącach najważniejsze dla mnie jest to że jako człowiek nie jem  mięsa jako człowiek interesuje się tym co mnie otacza czytam co jem czytam ,co mam zjeść ,czytam skąd są te produkty dużo jeszcze przede mną rzeczy których muszę się nauczyć ale jestem na bardzo dobrej drodze i wiem że będzie tylko lepiej to tyle z takich moich niedzielnych przemyśleń....

Komentarze

Popularne posty