A miał

 być koniec ale tak doszłam do wniosku że skoro zostało tak dużo miętowej farby a ona nikomu się chyba w żadnym sensie nie przyda No bo kto by malował ścianę na miętowo to pomyślałam że jak mój mąż pojechał z teściową do szpitala odwiedzić tatę a machnę sobie ścianę w przedpokoju bo mam już takie stare ciemnoniebieskie Ja potrzebuję jakiegoś takiego bum  świeżości .No ja też tak zrobiłam więc mąż jak wyjeżdżał z domu wszystko było niebieskie jak wrócił było zielone czy jestem zdrowa psychicznie No chyba nie do końca ale czy to ważne ważne że jest świeżo przyjemnie młodej pokój już też prawie skończony także twe ciężkiej pracy dzisiaj skumulowało się i tak naprawdę to zostało jeszcze tylko odkurzacze umycie podłóg przetarcie okien jesteśmy ze wszystkim gotowi jak wały ledwo żyję i idę spać......

A na dobranoc ❤️

Nasze prywatne gwiazdy .......


Komentarze

Popularne posty