Kiedy
tu przyjechałam moje życie miało kolor różowy ,a ja gdzieś sobie tam plumkałam między pracą ,domem a przyjaciółmi miałam fajne i prawdziwe życie ... Tu przyjechałam do pracy miałam pracować trzy miesiące po czym odłożyć pieniądze i wrócić z powrotem do Polski inwestować w swoje studium kosmetyczne, niestety życie potoczyła się zupełnie inaczej bo pojawił się pan idealny historia tej miłości to może nie na dzisiaj, ale zwał jak zwał gnije to już 17 lat a perspektywy wcale nie są różowe każdy myśli że jak jesteś za granicą to żyjesz w raju jesteś szczęśliwy ,masz super auta piękny dom Nie masz problemów, nie masz rachunków ,kasy masz w cholerę co miesiąc możesz kupować nowe auta i jeździć na drogie wakacje ,niestety prawda wygląda zupełnie inaczej ale czy to wytłumaczysz komu dopóki nie zobaczy na własnej dupie to w życiu tego nie zrozumie.
I to absolutnie nie jest tak że jestem niewdzięczna, czy ja jestem w jakiś sposób nie wiem , nie umiem tego opisać chyba słowami ,zwyczajnie uważam jako kobieta, matka i żona że miejsce człowieka jest w tym kraju w którym się urodził człowiek nie powinien być rzucany do innych państw czy kontynentów jak się urodziłeś w Polsce powinniście że tam umrzeć....
Ale to jest tylko moje spostrzeżenia gdyż żyje tu na miejscu i wiem jak tak naprawdę wygląda życie, poza krajami swojej ojczyzny, wiem jak jesteś tu traktowany wiem czego od ciebie wymagają i wiem jak cię "szmaca" na każdym kroku i to nie jest tak że wymyśliła sobie bo mi się nudzi , nie nie życie w tym kraju to jest wegetacja to nie jest normalne życie, to jest wegetacja pomimo tego że masz euro pomimo tego że stać cię na to żeby kupić jedzenie i zapłacić rachunki to wegetujesz i jeszcze raz wegetujesz......
A ja tu miałam pisać o tym jaki dzień dzisiaj miałam a wygląda na to że mi coś tutaj nie wyszło trochę mnie poniosło emocjach dzień dzisiaj był dosyć spokojny Buba się rozchorowała ma straszne kaszel także siedzi ze mną w domu ale na spokojnie sobie dzisiaj wszystko posprzątałam poukładałam z tymi swoimi schorzeniami i tak dałam radę także muszę powiedzieć że nawet było sympatycznie



Komentarze
Prześlij komentarz