Tyle

 No więc zamknięcie mnie na parę dni w domu żebym nie łapała żadnych bakterii żadnych dodatkowych chorób żeby mogła spokojnie zrobić bardzo ważne badania krwi wręcz o jedną część kolejnych badań DNA skończyły się tym że w praktyce była korona i pani delikatnie mi poinformowała że dziś nie możemy tego zrobić iż jest Korona i pani nie może przebywać w praktyce jedynym plusem chyba całej tej sytuacji było to że obok mojego lekarza Jest taka wspaniała piwnica tak to można nazwać idzie ludzie przynoszą swoje rzeczy zabawki książki a ty możesz sobie po prostu tam wejść i wziąć to co ci się podoba a ja przytachałam sobie i przygarnęłam doniczkę niby nic niby dla kogoś śmieć bo ktoś to tam zaniósł ale ja cieszę się jak głupie czyli w całym tym nieszczęściu znalazła się odrobina szczęścia potem jeszcze był przymusowy spacer z panem tyfuskiem bo oczywiście nie dałby rady bez spaceru No i tak dzionek się jakoś potoczył

Czyż nie jest cudowna ? Niby nic ale miłość od pierwszego wejrzenia;) 





Spacerek uwielbiam ❤️ a dziś mogłam się cieszyć spokojem ducha ;) 


Komentarze

Popularne posty